Magda Delipacy Psycholog

Lęk – dobry przyjaciel, czy najgorszy wróg?

„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości” A.Kępiński

Lęk jest naturalnym, ogólnoludzkim stanem emocjonalnym. Jest: informatorem – zawiadamia o potencjalnym zagrożeniu, obrońcą – chce ochronić przed czymś szkodliwym, mobilizatorem – aktywizuje siły, próbuje przygotować do działania. Z jednej strony może być dobrym przyjacielem, pomagającym przystosować się do zmieniających się okoliczności, z drugiej może być wrogiem uniemożliwiającym dobre funkcjonowanie. Samo doświadczanie lęku nie jest niczym złym. To wartościowy sygnał, którego umiejętne odczytanie połączone z odpowiednią reakcją może przynieść dobre rezultaty. Jak to zrobić?

Omijać z pozoru kusząco wyglądające skróty. Doraźnym środkiem jest unikanie doświadczenia (myśli, uczuć, sytuacji) związanego z lękiem. Na przykład przy lęku społecznym może to być izolowanie się od spotkań towarzyskich. To tak jakby chować się przed wrogiem, w nadziei, że zniknie. Długofalowo przynosi to odwrotny efekt, lęk rozrasta się. Umacnia się przekonanie „nie jestem w stanie sobie z nim poradzić”, osłabia energia do działania oraz zmniejsza strefa bezpieczeństwa. Tylko bezpośrednie spotykanie się z lękiem jest szansą na zrozumienie i nauczenie się jak zaprosić go do współpracy. Potrzebne jest uznanie, że unikanie nie rozwiąże problemu i wzbudzenie w sobie wiary w to, że jest możliwe znalezienie zdolności poradzenia sobie z lękiem. Warto starać się zaakceptować obecność lęku, postarać się go poznać i dzięki temu spróbować zbudować z nim wspierający kontakt.

Podczas doświadczania lęku spojrzenie jest skoncentrowane na zagrożeniu, wyostrza brak umiejętności, a zasoby, czy potencjalne formy wsparcia są mniej widoczne, ukryte jakby za mgłą. Taka uwaga wyolbrzymia – zagrożenie rośnie do niebotycznych rozmiarów, a możliwości poradzenia sobie stają się miniaturką. Jednak to wszystko jest interpretacją, którą można skierować na sprzyjające tory.

Możesz stopniowo robić kroki w stronę zmniejszenia obaw. Zastanów się czy trafnie interpretujesz to, co jest zagrażające. Oszacuj szanse wystąpienia tego, czego najbardziej się boisz. Rozszerz perspektywę, zbierz rzetelne informacje dotyczące zagrożenia. Te refleksje mogą pomóc w zredukowaniu poczucia zagrożenia.

Podporą może być również wzmocnienie poczucia skuteczności. Stań się badaczem, sprawdź swoje przekonania dotyczące mocnych stron, kompetencji, zasobów (czy opierają się na faktach, trafnych argumentach?). Zapytaj znajomych jakie oni mają sposoby radzenia z trudnościami. Aktywuj swoją pamięć – w jakich sytuacjach radzisz sobie z lękiem, co Ci w tym pomaga? Możesz też zamienić się w reżysera, zastanów się „co najgorszego może się stać?”. Przygotuj scenariusz działania co zrobić, jak sobie poradzić w trudnej sytuacji.

Lęk może być zarówno przyjacielem, jak i wrogiem. Od Twojej decyzji, pracy nad sobą i zaangażowania zależy jaką rolę odegra w Twoim życiu. Masz na to wpływ. Możesz zmieniać swój sposób myślenia, przekształcać zachowania w kierunku oswajania lęku. Powodzenia na tej wymagającej, lecz niezwykle cennej drodze!

Źródła:

Lęk, A. Kępiński, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2012, s. 82.

Pokonaj problemy i lęki, M. Staniek, Wyd. Samo sedno, Warszawa 2020, s. 71-113.

W pułapce myśli. Jak skutecznie radzić sobie z depresją, stresem i lękiem, S.C. Hayes, S. Smith, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2014, s. 61-73.

Scroll to Top